Ania + Wojtek


Zima w tym sezonie była naprawdę śnieżna i mroźna, ale wtedy, kiedy ten śnieg był najbardziej potrzebny (czyli na plener Ani i Wojtka), to po prostu sobie stopniał i przyszła odwilż. Tak przynajmniej było w Krakowie tego dnia, gdy zaplanowaliśmy sesję. Na szczęście w góry mamy niedaleko, tak też zapakowaliśmy się do samochodu i pojechaliśmy przed siebie. Nie musieliśmy daleko szukać – obraliśmy kierunek Ochotnicy Górnej – a tam przywitał nas kilkucentymetrowy puch. 🙂 Co więcej,  ten śnieg padał dalej. Nawet początkowe zachmurzenie nie popsuło nam humoru i korzystaliśmy z uroków okolicy.  Ania i Wojtek to bardzo roześmiana para, bardzo miło spędziłam z nimi kilka godzin, bardzo dzielnie znosili zimno 🙂 po takiej pracy zwykła czarna herbata z przydrożnego baru smakowała wyjątkowo 🙂

 

Top
Facebook
Instagram