Asia & Łukasz

Asia i Łukasz, cóż ja mogę o nich napisać? 🙂 Piękni ludzie, przede wszystkim wewnętrznie, ciepli i życzliwi.  W dniu ślubu bił od nich niesamowity spokój. Dzień toczył się swoim rytmem, tak jak lubię najbardziej.  Znalazł się czas na zdjęcia w ogrodzie u cioci – nie byle jakim ogrodzie, bo ciocia miała zachwycające kwiaty i to one stały się tłem do wielu zdjęć. Była piękna msza,  były zdjęcia podczas złotej godziny. Nie zabrakło szaleństw na parkiecie, a  chłopaki z zespołu Level zadbali o świetną atmosferę.  Tymczasem plener, to czas spędzony w Dobczycach, które ukazały nam wiele fotogenicznych zakamarków i obdarowały plastycznym i ciepłym światłem – na prawdę bardzo miło mnie zaskoczyły, bo pomimo tego, że mieszkam na prawdę bardzo blisko, do tej pory jakoś nie było po drodze 😉


 

Top
Facebook
Instagram