Dorota & Antek

W jeden z cieplejszych październikowych dni wracam do upalnego lipcowego dnia, który to Dorota i Antek wybrali na swój Wielki Dzień.

Z Dorotą znam się jeszcze za czasów gdy prowadziłam bloga i podglądałam jej rysunkowe cuda. Moja radość, gdy napisała do mnie, że chciałaby ze swoim narzeczonym, abym to ja fotografowała ich ślub, była przeogromna 🙂

Przed ślubem udało nam się spotkać na sesję narzeczeńską, którą możecie zobaczyć tutaj. Ale wracając do lipcowego dnia, to był to jeden z tych ślubów, który toczył się swoim rytmem. Tego dnia było wiele pięknych momentów, począwszy od pierwszego zobaczenia i cudowna reakcja Antka, gdy pierwszy raz ujrzał Dorotę, po piękną ceremonię, super niespodziankę, w postaci zdjęciowych życzeń, jaką przygotowali bliscy dla nich czy moją ulubioną formę oczepin, jaką jest odcinanie wstążek. Późnym popołudniem uciekliśmy na „krótką” sesję plenerową, bo grzechem byłoby nie wykorzystać pięknych zakamarków, jakie skrywa park przy Zamku w Krasiczynie. Z wielkim uśmiechem na twarzy wspominam ten dzień – zapraszam i Was do obejrzenia reportażu, koniecznie włączcie muzykę! 🙂


 

Top
Facebook
Instagram