Marlena & Robert

Mamy już drugą połowę listopada, a ja jeszcze nie pokazałam Wam żadnego reportażu z minionego sezonu! Najwyższy czas to nadrobić – a zaczynam od ślubu Marleny i Roberta. Od początku wiedziałam, że ten ślub będzie dopracowany w każdym detalu, Marlena ma świetny gust, jest pełną energii dziewczyną i już na naszym pierwszym spotkaniu zdałam sobie sprawę, że się dogadamy. Roberta poznałam dopiero przelotem na targach ślubnych, ale to był pewniak, że będzie nam się fajnie pracowało –  to zgrana i fajna para.

Myśląc o ich czerwcowym ślubie, pierwsze myśli jakie przychodzą mi do głowy, to totalny luz, dużo uśmiechów, radości, ale i wzruszeń, zwariowanych tańców i sporo szczęścia, bo pogoda utrzymała się aż do naszego przyjazdu na salę, dopiero wtedy chmury przyniosły deszcz. Wszystkie dodatki były piękne – ale zwróćcie uwagę na ten piękny bukiet, zachwycający – ważył sporo, no, ale takie cudo warte jest każdego ciężaru 🙂 otuliły go na dodatek piękne wstążki od September.

Sesja poślubna zamieniła się w luźny spacer (zawsze dążę do tego, by sesje ślubne to był przyjemny dla moich par spacer), któremu towarzyszyły rozmowy o wszystkim i o niczym, a także o psiakach (z tego miejsca pozdrowienia dla Stefana – psiaka Marleny i Roberta). Nasza sesja poślubna zakończyła się wizytą w maku, także sami wiecie, z nimi można na koniec świata 😀

miejsce: Agawa Dębno

suknia ślubna: Sylwia Kopczyńska z salonu Bellovello w Krakowie

kwiaty: Kwiatofaktura Karolina Ptak 

wstążki przy bukiecie: September

inne dekoracje: AB for Wedding

 

Top
Facebook
Instagram